KUCHNIA REGIONALNA

Kuchnia Małopolska to w dużej mierze dawna kuchnia galicyjska. Wywarła na nią wpływ kultura austriacka oraz podkarpacka kuchnia góralska. Najsłynniejsza zupa to barszcz biały z parzoną kiełbasą, z mięs zaś - schab w śliwkach. Na słodko bułeczki z powidłami oraz austriacki tort Sachera i piszinger, czyli torcik z wafelków i czekoladowej masy.

Największa siła małopolskiej kuchni tkwi w używanych w niej składnikach. Różnorodność małopolskich produktów regionalnych oraz ich walory smakowe i odżywcze bez trudu pozwalają skomponować posiłek odpowiedni na każdą porę dnia.


Niegdyś chleb prądnicki trafiał na królewskie stoły. Dziś razem z pochodzącym spod Nowego Sącza miodem, kiełbasą krakowską albo lisiecką i krzeszowickimi pomidorami będzie doskonałym daniem na rozpoczęcie dnia.

Poranne śniadanie mogą dodatkowo wzbogacić góralskie sery – wędzony oscypek, słona bryndza czy też bundz.

Długi czas oczekiwania na główny posiłek pozwolą przetrwać krakowskie obwarzanki albo raciechowicke jabłka i soki owocowe z Tymbarku.

Niedaleko Tymbarku znajduje się niewielka, ale malowniczo położona miejscowość Jodłownik, słynąca z pachnących serem złocistych kołaczy. Stąd już tylko 4 km do Szczyrzyca, gdzie w oczekiwaniu na posiłek, pokrzepimy się piwem produkowanym według starej, klasztornej receptury.

Dwudaniowy obiad można rozpocząć żurkiem lub barszczem, który, robiony domowym sposobem, ciągle jeszcze jest dostępny na miejskich targowiskach. Jego smak wzbogacą wspomniane wyżej wędzone kiełbasy. Drugie danie to znane w Krakowie od średniowiecza pierogi św. Jacka czy ziemniaki – góralskie grule – okraszone bryndzą, podawane np. ze słynnym już w czasach Bolesława Krzywoustego (XII w.) zatorskim karpiem. Wszystkie potrawy doprawione są oczywiście bocheńską bądź wielicką solą. Zwolennikom bardziej tłustej diety polecić można kwaśnicę – gęstą góralską zupę na kiszonej kapuście i żeberkach.

Na deser nie sposób nie skosztować rozsławionej przez papieża kremówki wadowickiej. Pragnienie po posiłku pozwolą ugasić wody mineralne z Krynicy- Zdroju, Muszyny czy Piwnicznej, one też zapobiegną problemom żołądkowym po zbyt łapczywej degustacji lokalnych specjałów. Do mocniejszego zakropienia posiłków świetnie nadaje się ważone od ponad 150 lat okocimskie piwo, a wieczorem łącka śliwowica – „kraszący lica“ napój o bardzo wysokiej zawartości alkoholu.

Tel: +48 732 720 751

Adres: 32-400 Jasienica 342